MROK


Janusz Makowski pseud.”Mrok”
żołnierz Batalionu „Parasol”
lipiec 1944r. Warszawa – „kiedy stracił rękę, szukał już tylko śmierci”

Z okien stolicy
wybuchła
zieleń drzew
Idzie Mrok
na akcję
omiata głową niebo
jak topola
obiema dłońmi
wtóruje krokom
lewa
prawa
Długie kroki
przeciw najeźdźcy
sięgnął im ręką
do gardła
podmuchem
wyrwali mu ją
tuż po rozbłysku
fotografii na wieczność
szukał swej pełni
w śmierci….
Mrok idzie ulicą
Warszawy
Ona pamięta

10.09. 2014r.

ZEW KRWI

Dziadkowi Tomaszowi Komali zamordowanemu w 1942r.
w hitlerowskim obozie Auschwitz-Birkenau

Zawsze wybieram zwycięzców
takich jak Ty
-legionista Piłsudskiego
wywalczyłeś dla mnie Polskę
sponiewierany
głodem i butą Oświęcimia
odrzucałeś dumnie głowę
-jak teraz mój syn
Jestem Twoją pamięcią
czuję jak rosną mi
wilcze kły
staję myślą przeciwko
oprawcom
skaczę im do gardła

23.10.2014r.

Translate »