PO TRZYKROĆ

To pomyłka
nie znam tego człowieka
skręcił sobie
haniebny splot zdarzeń
na szyję…

Za zasłoną powiek
tylko raz tańczyłam
na obłoku
dygotałam
przed pocałunkiem
wirowałam
na orbicie szczęścia

Po trzykroć
zapieram się
tej pamięci
Ukradkiem
spoglądam w nią
z zapartym tchem
uginają się kolana

23.07.2014r.

Czytaj dalej PO TRZYKROĆ

JAK JA

Pierwszym spojrzeniem
objęłam Jej niebo
ukołysała mnie
falami piękna
muśnięciem pędzla
w rękach anioła
uniosła fioletem
pod obłoki
Odparła niszczącą lawę
ludzkich wyroków
Podniosła się
po śmiertelnych ciosach
-jak ja
moja Warszawa
niepokonana
miasto – cud

30.08.2014r.

Czytaj dalej JAK JA

Translate »