SAGA RODZINNA

Wszyscy siedzimy
na jednej gałęzi
władcze ptaszyska
i rajski ptaszek
wciśnięty w szparę
by nikt go nie zauważył
Czasem wiatr
rozwiewa liście
odsłaniając feerię
barw ptaszyny
jak słońce w brylantowej
kropli wody
Kiedy nadejdzie burza
wicher złamie konar
wtedy kropelka tęczy
zalśni w szczelinie

12.10.2016r.

APOKALIPSA

mamie

Będzie ciemno i ponuro
cudny świat
Twoich obrazów
zostanie na ścianach
dla obcych ludzi
mieniące się kolory opali
oddalą się
na niedosiężną odległość
ulecą fale
mojego zachwytu i ciepła
nie poczuję
łez nabrzmiałych
pod powiekami
nie zachowam nawet gorącej miłości
w sercu
dołączę do ciebie
zamknięta w ciasnej skrzyni

20.11.2016r.

DOSIĘGNĄĆ GWIAZD

Małgosi Kamińskiej NIEMEN

Przypomnieniem
przecinasz ścieżki pamięci
w lustrze widok anioła
obie sięgałyśmy gwiazd
ty chwyciłaś ją w dłoń
ja znalazłam błysk
który spopiela
Pozdrowienie
przy przejściu podziemnym
Marymontu
On trzymał cię za rękę
uważne spojrzenie
skłon głowy
czas nawinął
na szpulę pół wieku
i nagle spotkanie
znad wieszaków w sklepie
w oczach obraz piękna
i uśmiech młodości

4.12.2016r.

Translate »