OPRAWCY MAJĄ SIĘ DOBRZE

Ten palący wstyd za oprawców
kiedy szargali moje imię
plugawymi oszczerstwami
zdumienie wobec ich absurdu
nie broniłam się w bezradności
traktując jak gadanie wariata
myślałam że nikt nie uwierzy
w obłąkańcze oskarżenia
milczenie uznano za potwierdzenie
Teraz nocami dopada mnie
ich żrąca siła rozdrapuje ciało
zrywając warstwy pomówień
mam alergię na hańbę
którą mnie oblepiono

25.05.2022r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »