Ukołysałam cię
wśród tsunami strachu
uderzających znienacka
w bełkotliwym szale
ginęłam od okrutnych
ciosów podłości ludzkiej
uginałam się z żalu
że taki stworzyłam ci los
widziałam twój płacz
przerażenia
który nic nie pomógł
byłeś taki malutki
nie mogłeś odmienić świata
myślałam że znasz prawdę
ale ty umilkłeś
zamieniłeś się w kamień
niedostępny dla mnie
roztrzaskiwałeś nim
swoje życie
chroniłam cię rozpaczą
rozrywającą serce
nocami szlochałam
do Boga o ratunek
oddałam za ciebie życie
Ocalałeś
już mnie nie obwiniasz
o zło całego świata
ty – najważniejsza
część mnie
życie z mojego życia
jedyny taki na Ziemi
11.06.2022r.