Odkrywam je
w szczelinach czasu
napływa falą
z rozwarstwionych wspomnień
rozbłyskuje
w mozolnej szarości
przetrwania
Myślałam że go tam nie ma
czaiło się
pod warstwą niebytu
w pół myśli
poczułam jego strumień
spragniona
przytulam się do szczęścia
jak do nieznanej
strony księżyca
Dzień: 2015-04-24
DZIKIE RÓŻE
Deszcz zatrze ślady
nikt się nas nie domyśli
odwiedzę twój sen nad ranem
opowiem naszą nieobecność
wyrosną z niej dzikie róże
opadnie nas zapach niespełnienia