SAMOTNA LWICA

Obskoczyły stadem
kiedy przybyła
w majestacie
zodiakalnego lwa
wydzieliły jej drogę
bełtami zawiści
narastający
chichot hien
zamykał ją w pułapce
podskakiwały
wokół niej
w triumfalnym kręgu
ujadania
szarpały
wbijając w nią zęby
dumna i szlachetna
poznała strach
bez wyjścia
dość mocna
by przeżyć
Jezus
wydobył ją
ze stosu ofiarnego

20.05.2019r.

MYŚLI SKONDENSOWANE

Tyle mam myśli
skondensowanych
w głowie
przecedzonych nakazem
milczenia
od pierwszych spojrzeń
zamykanych strachem
w udręce wędrówki
do dorosłości
w niej
droga przez piekło
tyle słów
co nie złapały oddechu
bez drgnięcia powiek
by nie rozdrażnić
wreszcie
na drodze wolności
nędza i upodlenie
wsparte lojalką milczenia
Myśli liofilizowane
wybuchają
w mojej poezji

8.07.2019r.

Translate »