W sennej tułaczce
przez niespełnienie
znów była u stóp morza
powitał ją przypływ
wzburzonej tęsknoty
światło promieniowało z jej spojrzenia
szmaragdowym blaskiem
rozświetlało
spienione fale
nieziemskie kolory
nieba o zachodzie
jej samotność
odepchnął zgiełk
cudzej wesołości
usunęła się w cień
muzealnych sal
katorżniczego losu
szukała drogi powrotnej
kiedy wróciła na brzeg
swoich pragnień
ujrzała odległą
powierzchnię morza
zabraną przez odpływ
2.01.2023 r.