ŻYCIE

Mówił że z iskry
hoduję w sobie piekło
było odwrotnie
ujawniałam delikatne
muśnięcia poezji
by nie zranić kogoś
znałam krzyki
roztrzaskujące świat
zabijające strachem
tortury łaskotek
do uduszenia
słowa jak ciosy w serce
bicie powalające nadzieję
pogardę bez przyczyny
nienawiść w oczach
rozjarzoną zawiścią
kopniaki za odruchy serca
życie przeczekane
na wstrzymanym oddechu
pozbawione godności
jak robaki pod butem

2.05.2022r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »