Chciałam by nić Ariadny
prowadziła mnie
śladem piękna i poezji
w oddali marzeń
roztaczałam je wokół
tkliwością serca
szukałam drogi wyjścia
z matni strachu i cierpienia
skuliłam się pod ciosami
w kłębek rozpaczy
coraz ciaśniej zwinięty
wilgotny od łez żalu
26.10.2022 r.