HIERARCHIA RODZINNA

Ja nic nie chcę
do niczego nie mam prawa
nic mi się nie należy
godni zachwytu ci
co mną poniewierają
opowiadam bzdury
zawsze winna
godna pogardy
pusta lalka
lafirynda egzaltowana
powinnam zasłaniać twarz
by nie drażnić innych
bo osłabia ich
nienawiść do mnie
milczeć
nie jeść nie pić nie wydalać
aby nie sprawiać kłopotu
inni są jak motyle
budzą ekstazę rozmarzenia
u wielkich i godnych
w rodzinie
nie do zniesienia jest
że wciąż żyję
mimo odmowy leków
na nadciśnienie
przez pół wieku
umierania
z głową w klozecie
Ja sól w oku
wielu
pochylę drzewo z kozą
czarna owca
co weszła w paradę
tym co im się należy
opór podlega opinii
o chorobie psychicznej
rozpowszechnianej
publicznie
w razie potrzeby
można mnie zdyskredytować

31.03.2022r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »