NIEUCHWYTNA

Brnął przez pustynię
ziaren piasku w słońcu przemierzał
kosmiczne przestrzenie
napotkał szmaragdowe
bogini spojrzenie
olśniła go
nieziemskim uśmiechem
świat przystanął
zmienił oś obrotu
ruszył wokół niej
marzenia rozpalały myśli o zieleni szmaragdowej
uśmiechu co świat zatrzymał
odtąd tęsknota w nim grała
dźwiękami gitary
za tą piękną z zielonymi oczami
pełnymi gwiazd i morza

3.03.2023 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »