ZŁOTY KSIĘŻYC

Przybył dla mnie
spomiędzy burz
wszechświata
posłaniec
nieskończoności
upragnione
ziarno gorczycy
chciałam je osłonić
ogrzać gwiazdami
ginęliśmy w huraganach
ludzkiej podłości
zabrakło mi mocy
rozłączyły nas
kosmiczne przestrzenie u schyłku zepchnięta w czarną dziurę
unicestwienia wciąż
miałam nadzieję
zjawił się ze zmierzchem
podarował mi
złoty księżyc
bym mogła przytulić
do niego marzenia

22.01.2023 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »