Znieruchomiały
obraz świata
przystanął zbielały
odlotem
załopotało powietrze
narasta
gorycz w ustach
z rozpalonych kości
zrywam
kolejne warstwy
wstrzymana cisza
nabrzmiewa
Dzień: 2015-05-24
ŻYWIOŁ
Gładzisz mi stopy
falą srebrną
w obłoku myśli
tkliwie ciepło
składasz moc swoją
w moje dłonie
lekkim dotykiem
w palcach trzymam
ogrom twój caly
ukojenie
U KRESU BARW
Mokre płatki śniegu
oblepiają świat
a ja
przemierzam baśniowe
odległości
między kolorami tęczy
wtulam się w nią
jak w bajkowy szal
znikam u kresu barw
odpływam w sen