CAŁOPALNA

Kotłuję się w mrocznej
przestrzeni nocy
i samotności
każdy mój oddech
zatyka spazm rozpaczy
przygniata mnie
ciężar pamięci
krok po kroku
wypełnianej strachem
bez ludzkich praw
za zasłoną
świetnych pozorów
nienawiść
niwelująca istnienie
wyroki spychające
w przepaść umierania
ja – ofiara całopalna
na ołtarzu wywyższenia
samozwańczych wybrańców
spopielana w krematorium
kłamliwych opinii
rozpowszechnianych
przez najbliższych
wciąż podnosząca się
z popiołów
nie zasnę opada na mnie
czarny skłębiony
huragan myśli o moim
koszmarnym życiu

26.11.2022 r.

Translate »