Nie przyciskaj złoczyńcy
do ściany zeznaniem prawdy
broniąc się zaprzeczy oczerni cię
dlatego zostawiałam furtkę
milczenia o najgorszym
czym jest dla mocarza z Olimpu
strącenie na dno jeziora jedynej
uświęconej przed ołtarzem
niosącej w sobie błogosławieństwo
miłości mające ujrzeć świat
albo użycie ostrza trofeum
zdobytego w rywalizacji tytanów
do podrzynania jej gardła
wśród męki przerażenia
niczym jest włóczenie za włosy
tłuczenie pięściami po głowie
duszenie do granic przeżycia w odorze Sodomy i Gomory
Nie waż się też sięgać
po boskie laury poetyckie
wbrew jedynemu wybranemu
bo omotają cię siecią pomówień o obłąkanych wizjach bycia poetką
ludzie powielą kłamstwo o twoim szaleństwie
wierząc im na słowo
dobije cię bezlitosna obojętność
tej co cię nie osłaniała
zepchną cię w upodlenie
społeczne
nikt nie stanie w twojej obronie
łączy ich gloria i chwała
katowskie okrucieństwo
oczernianie niszczące istnienie
wspólnej ofiary ich nienawiści
19.03.2023 r.