Dostąpiłam fety na Olimpie
świętowanie premiery filmu
to była tylko impreza
pełna wpadek z bąbelkami
których nikt się nie wstydzi
świętowanie
po udanym spektaklu
ubaw do łez
po zniszczonym życiu
nie pozbawione złośliwości
bratanie się z półbogami
znów grającymi przedstawienie
choć nic to ich nie obchodzi
Pozostałam anonimowa
8.12.2020r.