W KRĘGU NAJBLIŻSZYCH

W głosie niosła
nieskończoność
bólu i cierpienia
kamuflowała je
pięknem twarzy
rozdając je wokół
biczowali ją słowami
czułością serca
pragnęła zasłużyć
na dobre słowo
ale zawsze była winna
wydobywała się
z otchłani umierania
na mgnienia życia
by uwiecznili to piękno
na okładkach
kolorowych pism
chcąc dostąpić
człowieczeństwa
zakazali jej wizerunku
tylko to miała
więc deprecjonowali
jego wartość
zapisywała swoją poezję
żeby wydobyć się z niebytu
ale ukryto jej wiersze
za zasłoną milczenia
kiedyś chciała popłynąć
melodią ku gwiazdom
piękny chłopak
zaprosił ją do tańca
jej spojrzenie
rozpromieniła myśl
że obdarowano ją zachwytem
jak gilotyna
ścięły ją jego słowa :
„nie można być taką pustą lalką
zgodnie z oczerniającą opinią o niej
rozpowszechnianą
przez najbliższych
w ramach
utrącania konkurencji

15.07.2022r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »