DRUGA TWARZ POEZJI

Moje wiersze
wyszarpane z serca
wyjące rozpaczą
jak wilki
pod czarnym niebem
zbyt straszne
by ująć je z nostalgią
śmiertelna otchłań
cierpienia
kopniaki prosto
w czułość
piekielne czeluście
upodlenia
nie dające szansy
na przeżycie
grymas pogardy
odmawiający człowieczeństwa
oczernianie półgębkiem
listy polecające
do świata urojeń
myśleli że tego nie widzę
moje wiersze to mój życiorys

13.04.2021r.

Translate »