Szukała swego miejsca
we wszechświecie
mijała międzygwiezdne
huragany sypiące brylantami
ulewy spadających rubinów
ujrzała planetę marzeń
niebiesko-zieloną
rozzłoconą słońcem
i jej zachwytem
ledwo złapała oddech
wciągnął ją czarny wir strachu
wpadła w kosmiczną
burzę nienawiści
podmuchy okrucieństwa
powalające istnienie
spaliły jej piękno i młodość
to była jej podróż przez życie
1.01.2022r.