Opuszczono na mnie
zasłonę zaciemnienia
cały czas obowiązywała
godzina policyjna
poruszałam się
kanałami mroku
by zdobyć certyfikat
na lepszy los
w mojej ciemnej norce
miał czekać na mnie
pocałunek szczęścia
ale go nie poczułam
zatrzymywały mnie
kłody rzucane przez ludzi
pod nogi
więc spóźniłam się
po odbiór
pozwolenia na życie
przyjęli mnie odmownie
zza krat zamkniętych
na kamiennych schodach
perspektywa szczęścia
zniknęła
20.12.2021r.