Zadzwoniła do mnie
Życzliwa Ciekawość
spytała:
jak piszesz wiersze?
To moje myśli
nie dziw się
że piszę o swoim życiu
przecież myślę
o tym co przeżyłam
choć dano mi je takie
jak śmiertelne dawki
dla Rasputina
był silny jak koń
jednak nie przeżył
Ja jestem jak źdźbło trawy
cudem strzeliste
rosnę do słońca
29.01.2021r.