Z piekielnego kociołka
ogniska rodzinnego
umknęła
pod opiekuńcze skrzydła
na boski Olimp
zalała ją zawiść ludzka
obietnicą wypalenia oczu
zniszczenia iskry życia
którą niosła
uciekła w ostatniej chwili
sprzed śmiertelnej sieci
zastawionej na nią
pociągiem relacji
Zakopane – Warszawa
strącano ją w przepaść
dławiono oddech
ostrze zatrzymało się
na jej gardle
gdy padała pod ciosami
kopano ją
wybranki Koryntu
prześmiewczo
otaczały ją kręgiem
roztrzaskiwano świętą czarę
jej domu
tak spędziła 10 lat
w celi śmierci
wyczołgała się resztką sił
pod groźbą zabicia
7.04.2022r. Zakopane – Warszawa