PRZYPŁYW – TIDE

PRZYPŁYW

Przecinam drogę światłu
zaciskam powieki
czarna noc
wzbiera we mnie
tak długo już
cię szukam
na próżno
wzburzona ciemność
rozdziela nas
jesteś na wyciągnięcie ręki
gubię cię w sennych widziadłach
przygniata mnie żal i tęsknota
w błędnych zaułkach nocy
idę do kresu świata
nie zdążę cię odnaleźć
nim zderzy się niebo z ziemią
na końcu nocy
wezbranej we mnie

HIGH TIDE

I cut the path of light
I clench my eyelids
dark night
grows in me
for so long
I’ve been searching for you
in vain
rough darkness
separates us
you are within a stretch of hand
I lose you in dream phantoms
overwhelmed with regret and longing
in the wrong alleyways of the night
I walk to the end of the world
I won’t have time to find you
before the sky and the earth collide
at the end of the night
grown in me

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Translate »