TUŁACZKA

Zgięta w pół
przedzieram się
przez porywy
halnego wiatru
bez sensu
prę do przodu
po obcych wertepach
przyparta do skały
która zagradza mi
przejście do ukojenia
ostre krawędzie kamienia
kaleczą boleśnie
chwila ulgi
na drewnianym ganku
góralskiej chałupy
słucham jak napływają
fale mojej poezji
przytulam policzek
do jego ramienia
otacza mnie
spełnieniem

14.06.2019r.

Czytaj dalej TUŁACZKA

UNDERGROUND

Przeciskała się
przez wąskie
korytarze snu
piwniczny mrok
zawężał przejście
przesuwała się bokiem
– nikogo tu przede mną
nie było wskazywała
na grubą warstwę kurzu
na mijanych przedmiotach
a mówili że wszystko
jest pod kontrolą
zarządzili że od rana
na każdym podwórku
będzie kiosk ruchu
no i pojawiły się
w słońcu
pod każdym blokiem
Tunele mroku
zaciskały się na jej piersi
wreszcie znalazła przestrzeń
w bąblu ciemnej komórki
z przepastnej czerni sufitu
usłyszała śpiew
o miłości dla niej
miedziano-licej
królowej egipskiej
-Nefertari zagubionej
w tunelach mroku
bez wieści

2.05.2019r.

STRUMYK MIODU

Sprzątam parapety
pod powierzchnią
zapyziałych układów
w mroku
muzealnych korytarzy
wycieram kurze
mozolnie brnąc
za plecami brygadzistki
w palcach zostaje mi
zasuszony pająk
upodlenia
kierowniczka wyprzedza mnie
rozlewając strumyk miodu
który oblepia
dziury zużytej ścierki
dochodzę do kresu
wytrzymałości
reszta tonie w ciemnościach

14.06.2019r.

MIRIAM Z MAGDALI

Te krople spływające
po mojej twarzy
nie należą do mnie
niech obmyją
moją miłość
do Ciebie Jezu
z bólu
który Ci sprawiłam
wiem że pomyślałeś
o mnie kiedy piekłeś
na rozżarzonych węglach
1..54 rybę dla Piotra apostoła
skąd ją wziąłeś
przecież złowili
tylko 153 ryby
z każdym świtem
otaczasz mnie
cudem życia
nieznanym wcześniej
te łzy
to strumyki szczęścia
ode mnie
– tej która
kochała Cię zawsze

5.05.2019r.

WSZECHŚWIAT

Razem ze mną
narodziła się
nieskończoność kosmosu
rozgarniałam
jej wrogie przestrzenie
szukając drogi do Ciebie
wśród poniewierki
mozolnie nosiłam
meteoryty
zagradzające mi przejścia
podniosłeś mnie Jezu
kiedy opadłam z sił
teraz frunę
za Twoją Światłością
by się nie zgubić w mroku
gdy odejdę
zniknie Wszechświat
z moich oczu

5.05.2019r.

Czytaj dalej WSZECHŚWIAT

ODKRYCIE GWIAZDY

Podpierając się łokciami
szorowałam
cudze ciemności
zatracałam się
w udręce
brnęłam w kolejce
do swojej szansy
nie pamiętam
pierwszej zbrodni
żyłam resztką sił
w nadziei na odkrycie
mojej gwiazdy
gdy dostrzegłam
że krążę w lochu labiryntu
moja rozpacz
zadawała ciosy na oślep
nie było odwrotu
uciekałam
po zakurzonych schodach
wiedziałam że czekają
na mnie przy wejściu

17.06.2019r.

NIEBOSKŁON

Rozedrgana
jak szlachetny
źrebak
brązowe fale
jej włosów
rozwiewały się
na wietrze
jej gładka
skóra czuła
drgania cudzego
cierpienia
gdy brała je
na siebie
by ukoić
dawała im
swobodę oddechu
schodząc z drogi
więc czuli się lepsi
zapędzili ją
do bydlęcej zagrody
pewni że ślad
po niej zatarli
Nocą rozbłysły
nad jej upodleniem
skrzydła Pegaza
i poniósł ją
na Nieboskłon

24.06.2019r.

Czytaj dalej NIEBOSKŁON

Translate »