Rozedrgana tęsknotą
pragnieniem miłości
za szklaną ścianą
wieży Babel
widziałam
czarodziejski obraz
swojego życia
rozpaczliwie
sięgałam tam myślami
spływały po lodowej tafli
obcej mowy
nie umiałam poprosić o bilet na przejazd
kolejką do wnętrza
gorące uczucia
odbijały się
od przejrzystej
powierzchni wszystkiego
chłopakowi z marzeń
wskazałam gestami
dziewczynę by pomógł…
otoczył ją opieką
od pierwszego spojrzenia
mrugnął do mnie
na pożegnanie
bezradnie wobec
powalającej niemocy
patrzyłam
oddzielona
od swojego życia
17.09.2022 r.