BEZ NEGOCJACJI

Nie broniłam się
gdy fałszywie
mnie oczerniali
od zarania
przeszłam mocną
tresurę
moje próby
ukazania niewinności w oczach rozwartych
rozpaczą krzywdy
zatwierdzały karę
bez negocjacji
kiedy moimi śladami
rozpuszczano wici
pomówień
odbierające mi
godność ludzką
tak na wypadek
gdybym zaczęła
ujawniać prawdę
milczałam zażenowana
wydawało mi się
że nikt nie uwierzy w ich absurdalność
zarzucano mi urojenia o byciu poetką
w imię
interesów oprawców
myliłam się
uznawano ich
kłamstwo za prawdę
spychając mnie
na margines świata

24.09.2022 r.

Translate »