PONAD MIARĘ

Szmaragdową tęsknotą morza
sięgała za linię horyzontu
tkliwie brała na siebie
ciężary cudzego cierpienia
uskakiwała przed palącą
nienawiścią w spojrzeniach
mijali ją zabijając wzrokiem
oblepiali plugawymi kłamstwami
straszyli oślepieniem
wbrew przysiędze Hipokratesa
zepchnęli ją w kaźń umierania
gdy prosiła na krawędzi
o zmiłowanie
robili spektakl odmowy
kiedy rozdawała piękno
mówili że nie jest nic warte
była ponad miarę
tego co mogli znieść
schodziła im z drogi
wstydziła się że żyje

20.09.2022 r.

Translate »